![]() |
| Siewca w Dobrym Mieście (fot. RA) |
Zgodnie z czytaniami na dziś oto obraz siewcy ze znanej wszystkim przypowieści. Obraz można zobaczyć na jednej ze "ścian" ambony - wspaniałego drewnianego tworu z 1693 r. - mieszczącej się w kolegiacie pw. Najświętszego Zbawiciela i Wszystkich Świętych w Dobrym Mieście. Zdjęcie jest takie se - ale może i tak zilustruje myśl, która pojawiła się we mnie, gdy spojrzałam na tę scenę. W jakich ciemnościach idzie Siewca! To nie Chrystus i nie Bóg - to jest "każdy", kto próbuje wyklarować swoje zdanie. Niepopularne i siane bez nadziei. Siewca idzie w ciemności, albo i nawet wśród burzy. Może jest szalony, może zdesperowany, a może to idealista. Ale musi siać - musi coś po sobie zostawić, musi coś powiedzieć, musi do czegoś przekonać świat! Tylko to tłumaczy, czemu siał również po skałach i w chwasty :). A tak naprawdę widzę tu człowieka w depresji, co sieje w ciemności i czasem mu coś wyrośnie. Oby doczekał ranka... Więcej światła, więcej światła.

Komentarze
Prześlij komentarz