Osiem łapek



Dawno temu moja babcia opowiadała, jak jedna z jej kościółkowych znajomych pewnego razu zobaczyła w swoim pokoju pająka. Oczywiście natychmiast przymierzyła się, żeby go utłuc. Powstrzymała się jednak, bo kiedy tak mu się jakoś przyjrzała, zobaczyła, że "pająk sobie stoi i się rozgląda, a potem popatrzył na nią i pomachał łapką”. Będzie mnie to śmieszyć do końca życia.
Jeden z domowych (fot. RA)


Komentarze