Sekret anatomiczny

Fot. RA (2016)


Nikt o tym nie wie, poza moją mamą… Nikt…
Jak byłam tak mała, że jeszcze leżałam przed prawdziwym życiem w szpitalu na oddziale, pielęgniarka, która dbała o niemowlaki tak mi obcięła paznokcie, że przecięła pionowo paznokieć na najmniejszym palcu u prawej nogi i do dziś wyrasta mi podzielony na pół. Po prostu paznokieć w dwóch kawałkach. Znak szczególny – jak u Anny Boleyn.

Komentarze